1.3. NOWOCZESNA BANKOWOŚĆ INWESTYCYJNA

 

W dzisiejszych czasach terminu bankowość inwestycyjna używa się zazwyczaj jako coś w rodzaju nazwy zbiorowej obejmującej zestaw mniej lub bardziej powiązanych ze sobą czynności podejmowanych w świecie finansów. Takie firmy jak Goldman Sachs i Morgan Stanley jeszcze bardzo niedawno były zaliczane do banków inwestycyjnych prowadzących czystą grę, ponieważ koncentrowały się na emisji papierów dłużnych i akcji, obrocie giełdowym oraz na doradztwie w zakresie fuzji i przejęć. Inne organizacje takie jak Citigroup i JP Morgan Chase rozwinęły się w rzeczywistości jako wysoce zróżnicowane banki uniwersalne posiadające oddziały bankowości komercyjnej i inwestycyjnej oraz prowadzące inną działalność biznesową, taką jak bankowość detaliczna, karty kredytowe, udzielanie kredytów hipotecznych i zarządzanie aktywami.

 

Jednak na skutek kryzysu kredytowego przyszłość koncepcji banku inwestycyjnego opartego na czystej grze stała się niejasna. Wyjątek stanowią mniejsze firmy niszowe, które koncentrują się na określonych dziedzinach, takich jak finanse korporacyjne. W marcu 2008 roku, w wyniku kryzysu, który rozpoczął się od odpisów aktualizujących wartość pożyczek subprime[1], Bear Stearns, piąty co do wielkości bank inwestycyjny Wall Street został przejęty przez JP Morgan Chase. We wrześniu 2008 roku Lehman Brothers złożył wniosek o ogłoszenie upadłości, zaś Merrill Lynch stał się własnością Bank of America za kwotę ok. 50 mld. dolarów. W tym samym miesiącu dwa pozostałe największe giganty bankowe USA, Morgan Stanley i Goldman Sachs, zwróciły się do Rezerwy Federalnej z prośbą o zmianę ich statusu na spółki holdingowe. Oznacza to, iż podlegają one obecnie bardziej rygorystycznym przepisom włącznie z wymogami dotyczącymi utrzymywania rezerw kapitałowych na pokrywanie ewentualnych strat. Umożliwia im to jednak również działanie w charakterze instytucji przyjmujących wkłady oraz bezpośrednie zaciąganie pożyczek z Rezerwy Federalnej.

 

            W pewnym sensie łatwiej jest wytłumaczyć czym bankowość inwestycyjna obecnie się nie zajmuje niż co wchodzi w jej zakres. Na przykład w jej ramach nie obsługuje się rynku masowej bankowości detalicznej, który wymaga zespołu zupełnie odmiennych umiejętności. Jeśli bank inwestycyjny jest oddziałem dużego banku uniwersalnego, wówczas bankowość detaliczna jest lokowana w innym miejscu grupy. Bankowości inwestycyjna obejmuje działania prowadzone na międzynarodowych kapitałowych rynkach hurtowych oraz korporacyjne funkcje doradcze. W jej skład wchodzi zarządzanie nowymi emisjami papierów wartościowych dla spółek i rządów oraz podziałem akcji między inwestorów; prowadzenie badań nad rynkami finansowymi; obrót akcjami, obligacjami, towarami, walutami i innymi aktywami; doradzanie inwestorom instytucjonalnym, które aktywa nabyć lub sprzedać i realizacja zleceń w ich imieniu oraz strukturyzacja kompleksowego zarządzania ryzykiem i produktami inwestycyjnymi dla klientów.

 

Poniżej znajduje się bardziej szczegółowy wykaz czynności wykonywanych zazwyczaj w ramach bankowości inwestycyjnej wraz z krótkim opisem każdej dziedziny. W następnym podrozdziale określono również pewne profile klientów banków inwestycyjnych. Niektóre wielkie grupy bankowe włączyły także do swoich oddziałów bankowości inwestycyjnej obsługę kredytową dużych klientów korporacyjnych. Wychodzą one z założenia, że znaczący klienci oczekują od związanego z nimi banku postawienia do ich dyspozycji jego środków. Panuje też przekonanie, iż udzielanie kredytów przedsiębiorstwom, chociaż samo w sobie nie jest zbyt opłacalne, doprowadzi kiedyś do intratnych zleceń leżących w gestii bankowości inwestycyjnej.

 

Doradzanie spółkom w sprawach dotyczących fuzji, przejęć i zakupów.

Doradzanie spółkom w kwestiach związanych z restrukturyzacją strategiczną i finansową.

Doradzanie rządom  w zakresie prywatyzacji aktywów państwowych.

Rynki papierów dłużnych (debt capital markets – DCM): zarządzanie nowymi emisjami obligacji lub ich inicjowanie oraz gwarantowanie emisji dla dłużników korporacyjnych i suwerennych[2], działających często jako przedstawiciele konsorcjów lub banków.

Obligacje rządowe (govies) badania, obrót giełdowy i sprzedaż.

Obligacje korporacyjne i wschodzących rynków: sprzedaż, obrót giełdowy, badania wiarygodności finansowej (badania ryzyka zmian jakości kredytowej obligacji wpływającej na ich wartość rynkową).

Pochodne instrumenty[3] kredytowe (produkty służące zarządzaniu ryzykiem kredytowym i jego redystrybucji): badania, obrót giełdowy, sprzedaż.

Płynne produkty derywatywne (derywatywy standaryzowane sprzedawane w pakietach): badania, obrót giełdowy, sprzedaż.

Waluty obce: badania, obrót giełdowy, sprzedaż oraz zarządzanie ryzykiem walutowym dla spółek i inwestorów.

Strukturyzowane produkty pochodne (kompleksowe struktury tworzone często w celu zaspokojenia potrzeb określonych klientów korporacyjnych lub inwestorów).

Doradztwo dla przedsiębiorstw dotyczące pierwotnych emisji publicznych (IPO) akcji i kolejnych emisji nowych akcji dla inwestorów.

Gwarantowanie nowych emisji akcji i ich syndykowanie[4].

(Zwróćmy uwagę, że niektóre banki działające na rynkach DCM i ECM zostały połączone w jeden organizm odpowiedzialny za udzielanie klientom pomocy w gromadzeniu kapitału dłużnego lub akcyjnego).

 

Środki gotówkowe (znane w USA i w UK odpowiednio pod nazwą common stock i ordinary shares): badania, obrót giełdowy i sprzedaż inwestorom instytucjonalnym.

Pochodne instrumenty akcyjne: swapowe transakcje akcjami, opcje i produkty strukturyzowane. Obrót giełdowy, sprzedaż i badania, transakcje zawierane z inwestorami i spółkami.

Bankowa działalność inwestycyjna realizowana przez odrębny bank inwestycyjny lub przez oddział bankowości inwestycyjnej może również obejmować:

Ten typ bankowości będzie także obejmował:

·         personel operacyjny rozliczający obroty i obsługujący płatności (tzw. wydział operacyjno-rozliczeniowy);

·         specjalistów od zarządzania ryzykiem, biegłych rewidentów i pracowników średniego szczebla zajmujących się monitorowaniem i wyceną ryzyka, ekspozycją na ryzyko oraz zyskami;

·         fachowców wyspecjalizowanych w dziedzinie technologii informacyjnych rozbudowujących bankowy system komputerowy i zarządzających nim;

·         specjalistów ds. zarządzania zasobami ludzkimi i pracowników pełniących funkcje pomocnicze.

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech bankowości inwestycyjnej jest jej funkcja polegająca na realizowaniu obrotu giełdowego papierami wartościowymi. Maklerzy prowadzący transakcje nabywają i sprzedają aktywa w zasadzie po to, aby osiągnąć zysk. Podmiot, który zakupił więcej poszczególnych papierów wartościowych (takich jak akcje lub obligacje) niż ich sprzedał, jest określany mianem zajmującego długą pozycję w odniesieniu do danego waloru. Z kolei, makler, który sprzedał ich więcej niż nabył, jest uważany za utrzymującego krótką pozycję. W giełdowym obrocie akcjami zarządza się krótkimi pozycjami poprzez krótkoterminowe pożyczanie papierów wartościowych od inwestorów, któremu towarzyszy zabezpieczanie tych walorów depozytami gotówkowymi lub obligacjami w celu ochrony pożyczkodawców. Niektóre transakcje są zawierane na rynkach zorganizowanych, takich jak Nowojorska Giełda papierów Wartościowych. Natomiast inne odbywają się na zasadzie obrotu pozagiełdowego (OTC Over The Counter Market), co oznacza, iż są one aranżowane bezpośrednio przez dwie strony, z których jedną stanowi zazwyczaj bank. Obligacje korporacyjne są w większości przedmiotem obrotów pozagiełdowych (OTC). Handel obligacjami odbywał się w przeszłości przez telefon, zaś obecnie może być realizowany za pośrednictwem sieci elektronicznych.

Maklerzy otrzymują limity ryzyka tzn. pułapy kwot, do wysokości których bank ponosi odpowiedzialność za podejmowane przez nich czynności. Jedną z metod opracowanych w ostatnich latach jest tzw. koncepcja wartości zagrożonej (VaR, czyli value -at-risk). Polega ona na zastosowaniu metod statystycznych w celu przewidzenia maksymalnej straty mogącej prawdopodobnie wystąpić w przypadku określonego instrumentu finansowego w danym okresie czasu przy zadanym poziomie ufności[5]. Możliwe jest także oszacowanie łącznych korzyści wynikających z faktu, iż bank utrzymuje na ogół zróżnicowany portfel aktywów, tak aby straty ponoszone na jednej pozycji obrotów mogły być skompensowane zyskami z innej transakcji.

Takie narzędzia statystyczne jak koncepcja wartości zagrożonej mogą służyć efektywnemu zarządzaniu ryzykiem w normalnych warunkach rynkowych, jednak banki stosują zazwyczaj uzupełniająco w stosunku do tego rodzaju rozwiązań wzorcowych metodę znaną jako analiza wariantowa i szokowa. Jej istotą jest badanie strat, które bank poniósłby prawdopodobnie w skrajnych okolicznościach, wówczas gdy ceny aktywów cechują się dużą zmiennością lub gdy zanika płynność rynku – tzn. wtedy, gdy realizowanie obrotów staje się niezwykle trudne, o ile nie ma się znaczącego wpływu na ceny. Na przykład, stosując tę analizę bank mógłby zbadać, co stałoby się z zajmowanymi przez niego bieżącymi pozycjami w obrocie w przypadku ziszczenia się w tym momencie tak krańcowo niekorzystnego scenariusza jakim był krach na giełdzie papierów wartościowych, który nastąpił w 1987 roku.

           Teoretycznie rzecz biorąc, istnieją dwa odmienne rodzaje maklerów, chociaż w rzeczywistości różnica pomiędzy nimi jest znacznie mniej wyraźna. Niektórzy specjaliści od obrotu papierami wartościowymi działają jako kreatorzy rynku[6] Ustalają oni podwójne kursy składające się z ceny zakupu i ceny żądanej lub oferowanej (ceny sprzedaży) dotyczącej poszczególnych aktywów, takich jak akcje i obligacje. Pomaga to zapewnić istnienie aktywnego i płynnego rynku papierów wartościowych. Rozpiętość występująca pomiędzy tymi dwoma cenami nosi miano bid-ask spreadu i stanowi różnicę między ceną, jaką kupujący jest skłonny zapłacić a ceną oferowaną przez sprzedającego. Na ogół zwiększa się ona na niestabilnych rynkach.

           Kreatorzy rynku operujący na szczególnie aktywnych rynkach znani są jako flow traders (specjaliści od upłynniania walorów). Ich rola polega w zasadzie na zaspokajaniu potrzeb klientów banku, którzy mogą być pewni, iż uzyskają cenę za aktywa nawet w trudnych warunkach. Kreator rynku kupuje i sprzedaje papiery wartościowe wchodzące w skład zarządzanego przez niego portfela i czyniąc to ponosi ryzyko rynkowe czyli ryzyko strat pieniężnych z powodu zmian wartości rynkowej walorów, którymi obraca. Niekiedy może zachodzić potrzeba zarządzania ryzykiem rynkowym lub zabezpieczenia się przed nim dzięki zastosowaniu takich produktów jak finansowe transakcje terminowe typu futures.

Uniknięcie strat na niestabilnych rynkach może być bardzo trudne, z drugiej jednak strony flow traders mogą pozyskiwać użyteczne informacje o ich sytuacji i wykorzystywać je do zarządzania pozycjami.

            Innym rodzajem maklera giełdowego jest tzw. proprietary trader, który zajmuje pozycje, angażując w tym celu raczej kapitał własny banku niż środki klienta[7]. Taki makler może, na przykład, podjąć decyzję o spekulowaniu na zniżkę, sprzedając dolary USA w przewidywaniu spadku wartości tej waluty. W praktyce dopuszcza się zazwyczaj, w określonych granicach, korzystanie przez kreatorów rynku z występujących na nim opinii.

 

1.4. KLIENCI BANKÓW INWESTYCYJNYCH

Banki inwestycyjne mają do czynienia ze spółkami oraz z instytucjami inwestującymi takimi jak fundusze emerytalne, rządy, fundusze hedgingowe, władze miejskie i organy ponadnarodowe. Współdziałają one również z innymi bankami inwestycyjnymi i komercyjnymi. Na przykład handel walutami odbywa się przeważnie pomiędzy bankami. Większe banki międzynarodowe świadczą również usługi na rzecz mniejszych banków regionalnych i lokalnych. Jeśli mały bank pragnie przygotować transakcję i pomóc klientowi korporacyjnemu w rozwiązaniu skomplikowanej kwestii związanej z zarządzaniem ryzykiem i zabezpieczeniem się przed zmianami kursów walutowych lub cen towarów, wówczas może on zwrócić się z prośbą o wsparcie i radę do banku inwestycyjnego o zasięgu globalnym, z którym może mieć długotrwałe relacje.

            Jedna z kluczowych ról banku inwestycyjnego polega na działaniu w charakterze pośrednika pomiędzy przedsiębiorstwami, które muszą zgromadzić kapitał poprzez emisję akcji lub obligacji oraz dużymi inwestorami, którzy ostatecznie nabędą takie aktywa. Na przykład, w trakcie pierwotnej oferty publicznej (IPO) spółka sprzedaje swoje akcje nabywcom i zostaje dopuszczona do obrotu giełdowego na rynku regulowanym. Wspomaga ją w tym bank inwestycyjny występujący w charakterze głównego menedżera emisji. Jego zadaniem jest pomoc w ustanowieniu ceny ofertowej i zazwyczaj udzielenie gwarancji emisji, zwykle w ramach konsorcjum grupującego również inne banki. Operacja ta sprowadza się w istocie do wyrażenia przez konsorcjum zgody na objęcie przez nie po cenie ofertowej wszystkich akcji, których nie uda się sprzedać. Sprzedawcy pomagają ulokować lub rozprowadzić wyemitowane akcje wśród inwestorów, zaś maklerzy na ogół kreują dla tych walorów rynek w celu zapewnienia im płynności.

            Inwestorzy instytucjonalni, tacy jak fundusze emerytalne i towarzystwa ubezpieczeniowe są czasami określani mianem strony kupującej, podczas gdy banki inwestycyjne i domy maklerskie są nazywane stroną sprzedającą, ponieważ doradzają one inwestorom instytucjonalnym jakie akcje nadają się do zakupu. Analitycy i sprzedawcy odpowiedzialni za operacje banków inwestycyjnych sprzedają w gruncie rzeczy pomysły inwestycyjne, po czym ich maklerzy wykonują wynikające stąd  zlecenia klientów. Bank pobiera prowizje maklerskie od zamówień i zarabia również na różnicy pomiędzy ceną zakupu i sprzedaży papierów wartościowych uzyskiwaną przez maklerów. W praktyce może dochodzić do napięć pomiędzy personelem zajmującym się sprzedażą i maklerami pracującymi w wydziale gospodarki pieniężnej banku, ponieważ pierwsi z nich dążą do podtrzymania dobrych stosunków z kluczowymi klientami, co wiążę się z utrzymywaniem atrakcyjnych cen, zaś drudzy usiłują zarządzać portfelem składającym się z zyskownych walorów.

            W pozostałych fragmentach niniejszego podrozdziału zostaną przedstawieni w zarysie główni inwestorzy instytucjonalni oraz ich cele inwestycyjne.

            Programy zaopatrzenia emerytalnego są sponsorowane przez przedsiębiorstwa i inne organizacje w celu udzielenia ich pracownikom pomocy i zabezpieczenia ich przyszłości po przejściu na emeryturę. Istnieją dwa główne rodzaje systemów emerytalnych. Program emerytalny z ustaloną wypłatą (lub płacą końcową) zawiera obietnicę zrealizowania na rzecz emerytów płatności, tzn. kwot stanowiących pewien procent ich ostatniego wynagrodzenia poprzedzającego przejście na emeryturę, niekiedy rosnących zgodnie z inflacją. W przeciwieństwie do tego rozwiązania, w ramach programu ustalonych składek sponsor i pracownik wpłacają określone środki, które są inwestowane w takie aktywa jak akcje i obligacje. Emerytura otrzymywana przez daną osobę zależy od wartości składek i dochodu z aktywów, w które zostały one zainwestowane. Zarządzanie środkami zleca się zazwyczaj na zewnątrz, profesjonalnej firmie zajmującej się zarządzaniem aktywami. Zainteresowane osoby mają niekiedy prawo wyboru różnych funduszy o zdefiniowanych strategiach inwestycyjnych. W Stanach Zjednoczonych zezwala się pracownikom na wnoszenie składek w wysokości proporcjonalnej do ich wynagrodzenia. Odbywa się to w ramach określonego systemu składkowego, ukierunkowanego na uczestników, znanego pod nazwą programu 401 (k). Zwykle można przemieszczać środki pieniężne pomiędzy funduszami w dowolnym czasie.

            Poszczególne programy z ustaloną wypłatą muszą zapewniać wystarczające zwroty z kapitału, tak aby sponsorzy mogli sprostać swoim zobowiązaniom wobec emerytów. Sponsorom doradzają aktuariusze, którzy ustalają poziom przyszłych płatności, uwzględniając przy tym prognozy dotyczące wzrostu wynagrodzeń, współczynników umieralności oraz zmieniającej się liczbę osób zatrudnionych i przechodzących na wcześniejszą emeryturę. System jest w pełni zbilansowany aktuarialnie wówczas, gdy wartość aktywów jest dopasowana do zobowiązań. Kierownictwo funduszu będzie również musiało wziąć pod uwagę napływy i odpływy środków pieniężnych oraz upewnić się, czy posiada on zasoby środków pieniężnych i płynnych aktywów wystarczające dla dokonywania wypłat.

            Na strategię inwestycyjną określonego programu emerytalnego wpływa szeroki wachlarz czynników, wśród których kluczowe znaczenie mają: demografia siły roboczej, zakres zabezpieczenia w przypadku wcześniejszej emerytury, bieżąca sytuacja funduszu określana wysokością osiąganej w danym momencie nadwyżki lub deficytu oraz ustawowe ograniczenia nakładane przez rząd w imię tego, co uważa się za inwestycje odpowiednie dla programu emerytalnego. Program realizowany przez przedsiębiorstwo zatrudniające młodszych pracowników będzie miał dłuższy czasowy horyzont inwestycyjny niż taki, którego członkowie przeszli już przeważnie na emeryturę. W związku z tym zarząd określonego funduszu może wykazywać większą skłonność do podejmowania ryzyka, jednak strategia inwestycyjna będzie pozostawała również pod wpływem prognoz rynkowych. Na przykład jeśli sponsor lub menedżer funduszu uważa, iż w przyszłości inflacja się zwiększy, to może preferować inwestowanie w papiery wartościowe, które zapewniają pewien poziom bezpieczeństwa, takie jak akcje lub alternatywnie obligacje o zmiennej stopie oprocentowania.

            Niektóre banki są obecnie przygotowane do pełnego przejęcia zobowiązań emerytalnych od przedsiębiorstw. Na przykład w 2008 roku podano do wiadomości, że spółka zależna Goldmana Sachsa przejmie kompletny program emerytalny z ustaloną wypłatą od brytyjskiego operatora gier firmy Rank Group. Ma to nastąpić w wyniku postępowania przetargowego. W ramach tej transakcji Goldman Sachs wziął na siebie ryzyko i zobowiązania programu, w którym uczestniczyło ok. 19 000 członków. W tego rodzaju układach bank nabywający system może odnieść korzyści z takich transakcji, jeśli posiada zdolność efektywnego zarządzania aktywami w sposób pozwalający mu na honorowanie zobowiązań emerytalnych i osiąganie zysków. Operacja może także zakończyć się sukcesem, gdy wypłaty na rzecz emerytów będą niższe niż prognozowano.

            W przeciwieństwie do funduszy emerytalnych, które służą indywidualnym osobom, fundusze założycielskie zostały zaprojektowane z myślą o generowaniu dochodu takich jednostek jak uniwersytety, szpitale, szkoły lub instytucje charytatywne. Mają one szczególnie istotne znaczenie w USA. Ich menedżerowie inwestują zazwyczaj w aktywa długoterminowe, przy czym istotną przesłanką jest ochrona wartości kapitału. Środki mogą być lokowane w obligacje rządowe, akcje spółek typu blue chip[8], oraz obligacje korporacyjne o niskim poziomie ryzyka.

            Zadaniem sektora usług ubezpieczeniowych jest zapewnianie zainteresowanym ochrony przed ryzykiem osobistym i ryzykiem działalności gospodarczej. Składki pobierane od posiadaczy polis są inwestowane w takie aktywa jak akcje i obligacje. Towarzystwa ubezpieczeń na życie zapewniają wypłaty świadczeń związanych z przeżyciem lub śmiercią ubezpieczonych osób. Polisa ubezpieczenia na wypadek śmierci gwarantuje, iż w przypadku śmierci jej posiadacza beneficjent otrzyma kwotę pieniężną w ustalonej wysokości lub będącej pochodną wyników danego funduszu. Zgodnie z umową dożywocia określona osoba korzysta ze zgromadzonego funduszu emerytalnego w celu nabycia renty rocznej, która jest jej wypłacana przez towarzystwo ubezpieczeń na życie regularnie aż do śmierci. Niektóre renty roczne są podwyższane zgodnie z inflacją.

            Głównym celem inwestycyjnym towarzystwa ubezpieczeń na życie jest zabezpieczenie świadczeń dla posiadaczy polis i zgłaszanych przez nich roszczeń, zgodnie z prognozami przygotowywanymi przez aktuariuszy. Instytucje te są inwestorami długoterminowymi i mogą trzymać aktywa inwestycyjne w okresie dwudziestu lat i dłuższym. Inwestują one zazwyczaj w długoterminowe obligacje korporacyjne i rządowe. W niektórych krajach fundusze ubezpieczeń na życie mogą również inwestować w akcje, aby zwiększyć kapitał i zabezpieczyć go zarazem przed inflacją. Jednak sektor ten jest zazwyczaj silnie kontrolowany przez rząd i dozwolone są tylko pewne uprawnione instrumenty.

            Towarzystwa ubezpieczeń innych niż na życie zapewniają szeroki zakres polis obejmujących ubezpieczenia zdrowotne oraz od roszczeń z tytułu niestarannego działania i obrażeń odniesionych w pracy. Mają one zazwyczaj krótszy okres odpowiedzialności niż towarzystwa ubezpieczeń na życie, jednak w ich przypadku niepewność co do terminów i rozmiarów płatności, które będą musiały być zrealizowane na rzecz posiadaczy polis, jest większa. Sprawia to, że towarzystwa te przywiązują wagę do płynności i wykazują tendencję do przeznaczania części swojego portfela na krótkoterminowe papiery wartościowe takie jak bony skarbowe oraz do inwestowania w walory o dłuższym okresie wykupu i w akcje. Mogą one wybierać obligacje o dłuższych terminach zapadalności dostosowanych do momentu regulacji przewidywanych zobowiązań lub dające stopę zwrotu zapewniającą środki pieniężne w wysokości pozwalającej na realizację świadczeń. Konwersja obligacji rządowych na korporacyjne może zwiększyć zwroty z inwestycji, jednak kosztem wzięcia na siebie większego ryzyka niewywiązania się z płatności. Ogólnie biorąc, z powodu dążenia do uzyskania wyższych zwrotów towarzystwa ubezpieczeń innych niż na życie mogą być skłonne do nabywania pewnej ilości bardziej ryzykownych aktywów. Instytucje te podlegają na ogół słabszej regulacji i charakteryzują się większą elastycznością inwestowania niż towarzystwa ubezpieczeń na życie.

            Podobnie jak fundusze emerytalne i towarzystwa ubezpieczeniowe, banki inwestycyjne współdziałają również z funduszami inwestycyjnymi, które stanowią narzędzia pozyskiwania środków pieniężnych od inwestorów i inwestowania ich w takie aktywa jak akcje, obligacje i towary. Nad aktywami tymi czuwają menedżerowie do spraw zarządzania portfelem inwestycyjnym. Dokładna struktura inwestycyjna różni się w zależności od kraju, jednak ogólnie mówiąc istnieją dwa rodzaje funduszy inwestycyjnych: zamknięte i otwarte. Fundusz zamknięty jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością posiadającą z góry ustaloną liczbę udziałów zwykłych (akcji zwykłych) emitowanych okresowo. Akcje są notowane na giełdzie papierów wartościowych lub są przedmiotem obrotu pozagiełdowego realizowanego przez dealerów. W gruncie rzeczy spółka może kreować nowe akcje drogą okresowych emisji wtórnych, chociaż wiąże się to z kłopotliwą procedurą.

            W funduszach zamkniętych wartość aktywów netto przypadająca na jedną akcję (NAV) równa jest całkowitej wartości aktywów pomniejszonej o ich zobowiązania i podzielonej przez liczbę akcji. Akcje mogą być przedmiotem obrotu po cenach z rabatem lub premią w stosunku do wartości NAV. Na przykład akcje funduszu posiadającego atrakcyjne aktywa, trudno osiągalne bezpośrednio dla inwestorów, mogą się cieszyć dużym popytem. Z uwagi na ograniczoną podaż może to spowodować zastosowanie premii w odniesieniu do NAV. Jeśli jednak fundusz posiada więcej aktywów standardowych, szeroko dostępnych, może on zdecydować się na obracanie akcjami po cenie zawierającej rabat w porównaniu z NAV. W niektórych krajach tzw. vulture funds[9] (sępy) kupują takie akcje, traktując to jako tani sposób uzyskania dostępu do podstawowych aktywów posiadanych przez fundusz. Taki sęp ma teoretycznie szansę wywierania presji na głosowanie za likwidacją funduszu, jednak taka operacja może okazać się kosztowna. W praktyce natomiast może on kierować się interesem krótkookresowym i dążyć do wymuszenia na zarządzie funduszu kroków mających na celu obniżenie rabatu w stosunku do NAV, takich jak wykup i umorzenie własnych akcji.

            W funduszu otwartym (znanym w USA jako mutual fund) menedżer funduszu ma możliwość regularnego kreowania i sprzedaży nowych akcji inwestorom. Zakupują oni i sprzedają akcje raczej bezpośrednio od niego lub od działającego w jego imieniu brokera niż za pośrednictwem giełdy. W przypadku funduszu typu no-load mutual fund[10] akcje są sprzedawane inwestorom po kursie równym NAV, natomiast w funduszach typu load-fund muszą oni płacić dodatkową prowizję ich menedżerom. Jednak jeśli wykupują akcje, to nawet w funduszu no-load mogą być zmuszeni do wnoszenia opłaty, która ulega niekiedy zmniejszeniu w miarę wydłużania się okresu ich posiadania.

            W Wielkiej Brytanii fundusze zamknięte są tradycyjnie nazywane trustami inwestycyjnymi. Jak już wyżej wspomniano czasami nabywają one i anulują własne akcje, usiłując zmniejszyć rabat w stosunku do NAV. Mogą one również pożyczać środki pieniężne w celu  zwiększenia zwrotów uzyskiwanych przez akcjonariuszy. Tradycyjny instrument otwartego inwestowania jest znany w UK jako trust inwestycyjny (unit trust). Zgodnie z tym rozwiązaniem inwestorzy kupują i sprzedają jednostki od menedżera funduszu, który otrzymuje prowizję w postaci różnicy między kursem kupna a kursem sprzedaży (bid-ask spread). Pobiera on także roczną opłatę za zarządzanie, która wynosi zazwyczaj 1 – 2%. Ustawodawcy brytyjscy wprowadzili w 1997 roku nową strukturę hybrydową noszącą nazwę otwartej spółki inwestycyjnej (open-ended investment company – OEIC). Zakłada się ją jako spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, jednak mającą zdolność elastycznego emitowania lub anulowania udziałów, stosownie do popytu zgłaszanego przez inwestorów. W konsekwencji ich cena odzwierciedla wartość NAV. Kolejną zaletą jest to, że udziały spółki OEIC są zazwyczaj nabywane i przedawane po jednej cenie, a prowizja pobierana jest dodatkowo, według uzgodnionej stawki.

Spółki inwestycyjne mają wiele zróżnicowanych celów. Niektóre z nich są powoływane, aby inwestować tylko w akcje największych spółek typu blue chip lub w bezpieczne obligacje rządowe. Natomiast inne powstają z myślą o inwestowaniu w rynki wschodzące lub w towary bądź obligacje korporacyjne o niższej jakości, bowiem dążą do osiągania wyższych zwrotów w zamian za większe ryzyko. Kolejne stawiają sobie za cel przyrost wartości kapitału, podczas gdy jeszcze inne koncentrują się na osiąganiu wysokiego poziomu dochodu z dywidend z akcji oraz odsetek z lokat gotówkowych i obligacji.

Jednym z narzędzi inwestycyjnych, które stało się popularne w ostatnich latach, jest fundusz inwestujący w indeksy giełdowe (exchange-traded fund – ETF). Jego celem jest śledzenie zachowania indeksu giełdowego takiego jak S&P 500 lub towaru takiego jak złoto. Zaletą funduszu ETF jest możliwość nabywania i sprzedawania jego akcji na zorganizowanej giełdzie papierów wartościowych za pośrednictwem brokerów. Ponadto wydatki ponoszone na prowadzenie tego funduszu mogą być stosunkowo niskie.


 

[1] Pożyczka subprime (ang. subprime loan): pożyczka o oprocentowaniu wyższym niż standardowe, zazwyczaj udzielana osobom o gorszej historii kredytowej (niższej wypłacalności) [przyp. tłum.].

[2] Dłużnik suwerenny:  podmiot, który reprezentuje sobą pełną wiarygodność i reputację państwa (np. Ministerstwo Finansów) [przyp. tłum.].

 

[3]Instrument pochodny (derywatyw ): papier wartościowy powiązany, stanowiący pochodną aktywów lub zdarzeń zwanych instrumentami pierwotnymi lub bazowymi, od wielkości których zależna jest jego wartość[przyp. tłum.].

 

[4] Syndykowanie: nabywanie akcji przez grupę pośredników (konsorcjum) na rynku pierwotnym i odsprzedawanie ich inwestorom [przyp. tłum.].

[5] Koncepcja wartości zagrożonej: w jęz. polskim alternatywnie stosuje się określenie: koncepcja wartości narażonej na ryzyko albo koncepcja wartości ryzykowanej [przyp. tłum.].

[6] Kreatorzy rynku: są nazywani czasami również jego animatorami lub organizatorami [przyp. tłum.].

[7] Proprietary trading: dokonywanie operacji giełdowych na własny rachunek [przyp. tłum.].

[8] Blue chips: duże spółki giełdowe charakteryzujące się znaczną kapitalizacją i płynnością oraz stosunkowo stabilnym kursem [przyp. tłum.].

[9] Vulture fund (vulture ang. sęp): fundusz spekulacyjny lokujący środki w nieruchomości [przyp. tłum.].

[10] No-load fund oraz load fund: odpowiednio: fundusz inwestycyjny nienaliczający i naliczający prowizję przy sprzedaży swoich udziałów [przyp. tłum].

POWRÓT